CzLip02

Czy ZE PAK zbankrutuje?

ZE PAK szuka finansowania swojej działalności i jednocześnie stara się wybudować odkrywkę Ościsłowo. Która instytucja finansowa przyłoży rękę do finansowania kryzysu klimatycznego? Kto ubezpieczy nową odkrywkę i aktywa węglowe spółki?

Według PAP Biznes Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin prowadzi rozmowy z instytucjami finansowymi na temat odnowienia kredytów i pozyskania nowych środków na inwestycje. Jednocześnie ZE PAK planuje wytwarzanie energii w Elektrowni Pątnów II do końca 2036 roku. Aby zapewnić elektrowni stałe dostawy węgla, konieczne będzie uruchomienie odkrywki Ościsłowo. 

Problem w tym, że ZE PAK nie posiada decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu, odmówiła jej wydania. Od marca 2017 roku spółka bezskutecznie próbuje się odwołać. Ale w związku z katastrofalnym wpływem odkrywek ZE PAK-u na jeziora, rzeki, rolnictwo oraz wody podziemne regionu Kujawsko-Pomorskiego oraz Wielkopolski żaden samorząd nie będzie skory do wydania zgody na budowę nowej kopalnie węgla brunatnego na swoim terenie. 

Bez Ościsłowa węgla brunatnego ZE PAK-owi starczy najwyżej do 2030 roku. A i to przy założeniu, że uda mu się uzyskać zgodę na rozbudowę odkrywki Tomisławice. Ta odkrywka posiada co prawda koncesję wydobywczą do 2030 roku, jednak oddziałuje na środowisko w tak destrukcyjny sposób, że toczy się najmniej 5 postępowań przed Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Poznaniu  o zgodę na dalsze wydobycie z niej węgla.

Dlatego też nie dziwi, że: „zarząd spółki zwrócił w raporcie uwagę na dużą niepewność na rynku energetycznym i związane z tym ryzyko dla przyszłej działalności firmy”. Poinformował, że „przed spółkami działającymi w branży węglowej stoi cała masa wyzwań dotyczących przyszłej działalności oraz ryzyka związanego m.in. ze stale zaostrzającą się ogólnie rozumianą polityką klimatyczną, zmniejszającą się skalą działalności oraz wahaniami relacji cen energii elektrycznej do cen uprawnień do emisji CO2".

Fatalną sytuację spółki pogłębia fakt, że dwa bloki w elektrowni Pątnów I, o mocy 200 MWe każdy, kończą z dniem 30.06.2020 pracę. To przełoży się na dalszy spadek przychodów ZE PAK-u. Tym bardziej że, jak wynika z najnowszego „Krajowego bilansu złóż kopalin w Polsce wg stanu na 31.12.2019” w odkrywce Adamów zostało na koniec 2019 ponad 4,8 mln ton węgla; w odkrywce Drzewce nieco ponad 4 mln ton (na maksymalnie 4 lata wydobycia), w odkrywce Jóźwin IIB 4,94 mln ton (na maksymalnie  2,5 roku wydobycia). Losy ZE PAK-u do 2022 roku zależą, więc całkowicie od możliwości dalszego wydobycia węgla z  problematycznej odkrywki Tomisławice.

— ZE PAK od wejścia na giełdę w 2012 roku cały czas bardzo dużo mówił o planach. Miał być nowy blok gazowo-parowy w elektrowni Konin, miało być wydobycie w odkrywce Koźmin do 2023, a w odkrywce Adamów do 2024, a teraz mają być projekty OZE — komentuje Kuba Gogolewski, kampanier finansowy z Fundacji „Rozwój TAK - Odkrywki NIE”  — Tyle że z tych planów nic nie będzie jeżeli ZE PAK nie przejdzie od fazy obietnic do inwestycji. W przeciwnym wypadku mieszkańcy i gminy Wielkopolski Wschodniej i Kujaw mogą zostać obarczeni kosztami rekultywacji po odkrywkach i suszy.

Początek strony