>
Wydrukuj tę stronę
28-06-2021

Ostatnia prosta dla Europejskich rzek: Analiza projektów planów gospodarowania wodami w dorzeczu dla 2022-2027

Najnowsze badania wykazały, że do 2027 r. 11 z 13 badanych dorzeczy w różnych krajach UE nadal będzie zanieczyszczonych. Oznacza to, że te kraje rozminą się z wiążącym celem UE, jakim jest poprawienie stanu śródlądowych wód w Europie. 

Państwa członkowskie mają już tylko sześć miesięcy, aby zgodnie z wymogami prawa UE, sfinalizować swoje plany związane z gospodarowaniem wodami w dorzeczach na najbliższe sześć lat. Projekty na lata 2022-2027 stanowią trzeci etap planów krajowych przed osiągnięciem celu na 2027 rok. Są ostatnią szansą dla Europy, żeby tym razem zrobić wszystko tak, jak należy.

Z raportu opublikowanego przez koalicję Living Rivers Europe [1] wynika, że tylko dwa z 13 analizowanych dorzeczy (oba z Finlandii), mogą osiągnąć dobry stan do 2027 roku. 

Większość dorzeczy cierpi z powodu braku krajowego budżetu przeznaczonego na gospodarkę wodną, niewystarczającego włączenia ochrony wód do innych polityk – w szczególności energetycznej, rolnictwa i infrastruktury – oraz wielokrotnego nadużywania odstępstw (derogacji). Wszystkie te kwestie zostały już zasygnalizowane we wnioskach Fitness Check 2019 z oceny Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW).

Claire Baffert, starsza specjalistka ds. polityki wodnej, komentuje – Jesteśmy na ostatniej prostej do ostatecznego terminu w 2027, a kraje UE wciąż zmierzają w niewłaściwym kierunku. To po prostu skandaliczne, że po ponad 20 latach prac w ramach RDW, wiele europejskich dorzeczy nie jest zarządzanych w sposób zrównoważony. Dopóki kraje UE nie zmienią radykalnie kierunku w swoich ostatecznych planach, dopóty wiele z nich będzie na prostej drodze do naruszenia prawa Unii Europejskiej.

Projekty planów gospodarowania wodami w dorzeczu oceniono jako  „słabe" w przypadku prawie połowy analizowanych wskaźników, w tym dotyczących  zanieczyszczenia, nadmiernego poboru wody, barier  takich jak tamy, niewłaściwego postępowania w przypadku powodzi czy susz, rolnictwa, hydroenergetyki, górnictwa węglowego i brakujących działań z zakresu renaturyzacji. Kraje członkowskie, które mają czas do końca tego roku na opublikowanie swoich ostatecznych planów gospodarowania wodami w dorzeczu, muszą odnieść się do niedociągnięć wskazanych w projektach planów, aby zmienić przyszłość naszych wód słodkich i osiągnąć cel wyznaczony na 2027 roku.

Sergiy Moroz, starszy specjalista ds. bioróżnorodności i wód z Europejskiego Biura Ochrony Środowiska (EEB), komentuje – Niski poziom zaangażowania urzędów odpowiedzialnych za wodę w przyspieszenie ochrony i odbudowy rzek, jezior i wód gruntowych pokazuje, że osoby decyzyjne nie rozumieją, jak poważna jest utrata różnorodności biologicznej słodkich wód i jak ważne oraz pilne jest to dla ochrony naszego źródła utrzymania. Zamiast tego, projekty planów odzwierciedlają opór wobec zmian i odkładają działania na przyszłość.

Wyniki oceny projektów planów gospodarowania wodami w dorzeczu:

Twitter map

[1] Living Rivers Europe to koalicja, w której skład wchodzi pięć organizacji ekologicznych i wędkarskich skupiających europejską sieć WWF, European Anglers Alliance, European Environmental Bureau, European Rivers Network, The Nature Conservancy oraz Wetlands International.

Źródło: https://eeb.org/library/the-final-sprint-for-europes-river-report/