PtPaź16

Jak przywrócić wodę we Wschodniej Wielkopolsce? Podsumowanie konferencji

Zmiana klimatu, odwodnienia górnicze, prowadzone od lat melioracje, w połączeniu z naturalnymi na pograniczu Wielkopolski Wschodniej i Kujaw skąpymi opadami, doprowadziły region na skraj katastrofy ekologicznej. Sytuacja wymaga pilnych i kompleksowych działań, aby zatrzymać pustynnienie tych terenów. Wagę problemu rozumieją naukowcy, samorządowcy i specjaliści z instytucji takich jak Wody Polskie i nadleśnictwa, którzy wspólnie szukali możliwych rozwiązań podczas konferencji „Woda – wspólne dobro, wspólny problem”.

13 października 2020 roku w Kole odbyła się konferencja poświęcona jednemu z najpoważniejszych problemów, z jakimi zmaga się odchodzący od górnictwa region – niedoborom wody. 

– Sprawiedliwa transformacja powinna wiązać się z podjęciem kwestii gospodarczych, społecznych, środowiskowych i hydrologicznych. Hydrologiczne, które są najważniejsze w regionach wydobycia węgla brunatnego, nie są odpowiednio poważnie traktowane. Dlatego stwierdziliśmy, że trzeba ten temat wprowadzić do całej strategii sprawiedliwej transformacji Wielkopolski Wschodniej i Kujaw. Zależy nam na tym, żeby te elementy były bardzo mocno pokazane – mówiła dr Miłosława Stępień ze Stowarzyszenia Akcja Konin

Uczestnicy konferencji postawili jasną diagnozę problemu i w pełni zgodzili się co do konieczności podjęcia pilnych działań. Zaznaczono, że muszą one wykroczyć poza 4 powiaty objęte TPST (Terytorialnym Planem Sprawiedliwej Transformacji) i uwzględniać dotknięte odwodnieniami górniczymi tereny Kujaw.

Główne obszary działań, które trzeba będzie podjąć to:

  1. rekultywacja „wodna” odkrywek, 
  2. retencja wody (mała i mikro), 
  3. odtwarzanie bioróżnorodności,
  4. adaptacja do zmian klimatu,
  5. edukacja,
  6. koordynacja opracowania i wdrażania strategii przywracania wody – w tym zdobycie funduszy.

slajd 2

Dzieje się dużo, choć mało o tym słychać

Wody Polskie nie czekając na wyniki trwających od lat rozmów, przystąpiły do pracy i realizują działania inwestycyjne, aby zwiększyć retencję wody w zlewniach pogranicza Wielkopolski i Kujaw. O ich działaniach i pierwszych widocznych efektach mówił podczas konferencji Bogumił Nowak, Dyrektor RZGW w Poznaniu.

Działa również jeden z głównych odpowiedzialnych za dramatyczną sytuację wód w regionie, właściciel kopalni odkrywkowych węgla brunatnego, spółka ZE PAK. W porozumieniu z Wodami Polskimi i samorządami dąży do przyspieszenia zalania nieczynnych odkrywek. Pozwoli to ograniczyć oddziaływania górnictwa na Pojezierze Wielkopolskie. 

Wiceprezes ZE PAK Paweł Markowski stwierdził, że powodem jest nie tylko nowa zielona strategia spółki. Przede wszystkim chodzi tu o kwestie biznesowe – im dłużej potrwa rekultywacja odkrywek, tym dłużej spółka będzie odprowadzała bardzo wysokie podatki.

Kto weźmie odpowiedzialność za strategię przywrócenia wody?

– Wyraźnie widać, że oczekujemy, aby koordynacja działań dotyczących strategii wodnych w regionie została przypisana jednemu jasno określonemu podmiotowi” – mówił na spotkaniu Kuba Gogolewski z Fundacji „Rozwój TAK – Odkrywki NIE”. Jednak większość panelistów była zdania, że powoływanie nowych „ciał” do koordynacji procesu, kolejnych komisji i zespołów, mija się z celem. Fundacja „RT-ON” podziela tę opinię, jednak w naszej opinii niezbędna jest koordynacja tych procesów na takim poziomie, który ułatwi zdobycie funduszy oraz zapewni, że żadne z istotnych działań nie zostaną pominięte. Co więcej, sama identyfikacja konieczności koordynacji i obecnego braku jasno określonego podmiotu za nią odpowiedzialnego wymaga uwzględnienia tego faktu w staraniu się o finansowanie z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, by lukę wypełnić. 

Niestety podczas konferencji żaden z przedstawicieli działających na terenie Wielkopolski podmiotów, nie wyraził chęci podjęcia się tej roli. Padły sugestie, że powinno być to zadanie Wód Polskich, które są instytucją najlepiej merytorycznie do tego przygotowaną. Dyrektor RZGW w Poznaniu zaznaczył jednak, że Wody Polskie nie mają możliwości nadzoru nad działaniami prowadzonymi poza wodami, tj. na gruntach rolnych i należących do samorządów, gdzie znajdują się rozbudowane systemy melioracyjne. Działania na tych terenach są w gestii odpowiednich ministerstw, które m.in. opracowują systemy dopłat do upraw. 

Innym oczywistym kandydatem wydaje się Marszałek Województwa. W procesach dotyczących transformacji jego zadania wykonuje Agencja Rozwoju Regionalnego w Koninie. ARR deklaruje zaangażowanie w kwestie „wodne” tj. ich ujęcie w TPST i w pozostałych działaniach dotyczących transformacji, jednak nie podejmie się roli koordynacyjnej i oczekuje na gotowe strategie lub projekty z zewnątrz. Maciej Sytek, Dyrektor Zarządu ARR tłumaczył, że ARR nie ma wystarczających kompetencji w skomplikowanych kwestiach wodnych.

Innowacje w zarządzaniu wodą 

Podczas konferencji zaprezentowano wiele innowacyjnych idei dotyczących zarządzania wodą w regionie. Prof. Maciej Zalewski przedstawił koncepcje z zakresu ekohydrologii, które mogą z powodzeniem zostać wdrożone na obszarze Wielkopolski Wschodniej i Kujaw.

– Musimy równolegle podejmować zadania, które do tej pory były podejmowane sektorowo. A to nie działało. Hydrolodzy, hydrotechnicy zajmowali się wodą, ekolodzy bioróżnorodnością, a kto inny korzyściami dla społeczeństwa. Natomiast ekohydrologia tworzy podstawy naukowe wyjaśniające kompleksowość procesów, hierarchię ważności poszczególnych elementów, jest nauką, która umożliwia poprawę wszystkich elementów – zaznaczył profesor Maciej Zalewski.

Dyrektor RZGW w Poznaniu Bogumił Nowak opowiedział natomiast o pomyśle budowy farm fotowoltaicznych do zasilania pompowni wody do zalewania odkrywek. Projekt ściśle wpisuje się w koncepcję Zielonej Doliny Energii, oraz ograniczy koszty eksploatacji urządzeń hydrotechnicznych.

Profesor Benedykt Pepliński zwrócił uwagę, że głównym czynnikiem ograniczającym produkcję rolniczą w przyszłości będzie woda. Wykazał również, iż przywrócenie właściwych warunków hydrologicznych przyczyni się do utworzenia ponad 1400 dodatkowych miejsc pracy w sektorze rolno-spożywczym oraz w usługach dla ludności w nim pracującej w regionie Wielkopolski Wschodniej.

Podczas konferencji pojawił się także temat gospodarki wodnej w obiegu zamkniętym, sposobów użytkowania wody pitnej i oddzielenia jej od wody szarej. Prezes zarządu Agencji Rozwoju Regionalnego, Maciej Sytek zaznaczył, że trzeba zacząć myśleć o Wielkopolsce jako o obszarze deficytowym w wodę i już teraz działać tak jak np. w Izraelu.

Jak finansować działania wodne?

Wielkopolska Wschodnia może zostać jednym z największych polskich beneficjentów Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Za sprawą Europejskiego Zielonego Ładu co najmniej 30% nowego budżetu UE ma zostać wydane na cele związane z łagodzeniem zmian klimatu i adaptacją do nich. Warto skorzystać z tej szansy, aby sfinansować działania wodne w całym subregionie. To niezbędny element udanej transformacji, podkreślali prelegenci. Izabela Zygmunt z CEE Bankwatch Network, wyjaśniła natomiast, że adaptacja do zmian klimatu oznacza m.in. ochronę zasobów wodnych, retencję, przeciwdziałanie suszy, i ochronę przeciwpowodziową.

Zygmunt podkreśliła, że warto uczestniczyć w konsultacjach programów UE i zgłaszać do nich propozycje i potrzeby dotyczące wody. RZGW w Poznaniu już podjęła takie kroki i zgłosiła działania na zwiększanie retencji w zlewniach w formie fiszek projektowych do Krajowego Planu Odbudowy.

Korzystnym potencjalnym źródłem finansowania jest także nowy program Life, w ramach którego można uzyskać 60% dofinansowania unijnego oraz nawet 35% współfinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Środki można przeznaczyć na projekty pilotażowe, badawcze dotyczące adaptacji do zmian klimatu – w tym gospodarki wodnej. Przykładem wartym naśladowania jest projekt „Kampinoskie Bagna”, w ramach którego zwiększono retencję, ograniczono podtopienia lokalnych miejscowości oraz przywrócono właściwe stosunki wodne w siedliskach przyrodniczych Parku.

Wspólne działania

– Mądre gospodarowanie wodą i przywrócenie właściwych stosunków wodnych to ogromne wyzwanie, ale też wielka szansa dla regionu – podsumowuje Katarzyna Czupryniak z Fundacji „Rozwój Tak – Odkrywki Nie”.– Doczekaliśmy się momentu, w którym wszystkie ważne instytucje w regionie doceniają wagę problemu i chcą włączyć się w jego rozwiązanie. Duża liczba aktorów stanowi dodatkową trudność. Dlatego ważnym zadaniem będzie takie skoordynowanie wymiany informacji i współpracy różnych podmiotów, aby pozyskać niezbędne fundusze. Jednocześnie trzeba umożliwić jak największe wsparcie aktywnych w tym obszarze podmiotów i zapewnić jak największą synergię działań. 

Całą konferencję można zobaczyć tutaj: https://bit.ly/2Iobe13 

Początek strony